Złoto i Srebro

Złoto i srebro nie tylko pięknie wyglądają, ale również mają wspaniałe właściwości.

Historia leczenia złotem

     Starożytni wierzyli w cudowną moc uzdrawiania i w terapeutyczne właściwości złota. W Egipcie było ono używane w celach medycznych. Niektórzy uważali nawet, że kruszec ten kryje w sobie tajemnicę długiego życia.
Zwolennicy tej teorii pili płynne złoto trzy razy dziennie lub rano na czczo. Miało przywrócić im młodość, wigor i uleczyć wszelkie choroby.

     Złoto było stosowane w lecznictwie od czasów pradawnych, w szczególności w starożytnej Persji, Egipcie, Arabii, Indiach i Chinach. Arabowie do dziś uważają, że złoty metal wzmacnia serce, zwalcza palpitacje i drżenie kończyn, a także pomaga w stanach melancholii. Przez wiele wieków Chińczycy gotowali ryż wraz ze złotą monetą w celu uzupełnienia złota w organizmie. W niektórych przypadkach złoto rzeczywiście jest skutecznym medykamentem. Metaloterapia stosowana jest w leczeniu chorób wenerycznych, raka mózgu i infekcji ran.
Lecznicze właściwości złota opiewali Arystoteles i Paracelsus. Ten drugi zalecał stosowanie preparatów złota do terapii chorób wenerycznych, trądu, trudno gojących się ran, a nawet padaczki. Między VII a XIX wiekiem sole złota wykorzystywano do leczenia kiły, chorób zakaźnych i pasożytniczych, serca, a nawet gruźlicy. Awicenna, tadżycki lekarz, filozof i przyrodnik, który żył na przełomie X i XI wieku, twierdził, że złoto usuwało nieprzyjemny zapach z ust. Do celów leczniczych wykorzystywano cienkie płatki złota, sproszkowane złoto, złotą nalewkę lub roztwory złota. Ludwik XI kurował się nalewką. Powszechna była chryzoterapia, czyli leczenie solami złota. Izabela Bawarska zamawiała u znajomego aptekarza specjalnie sprowadzane powidła z solami złota na otyłość. Angelo Sala, wenecki filozof, alchemik, który żył na przełomie XVI i XVII wieku, stosował sole złota przeciw odrze i puchlinie wodnej. Maria Medycejska używała ich przeciw bólom zębów.
Św. Hildegarda z Bingen (1098 – 1179) – Patronka Krajowego Cechu Radiestetów i Bioenergoterapeutów zalecała i stosowała różnorakie kuracje złotem. Szczególnie polecała pieczenie sproszkowanego złota z mąką orkiszową oraz wodą oraz picie wina ze złotem. Twierdziła, że złoto przyjmowane systematycznie nawet w bardzo małych dawkach jest pierwiastkiem niezbędnym dla ludzkiego organizmu, mimo, iż występuje w ilościach śladowych. Hildegarda zalecała stosowanie złota na wszystkie choroby ducha i ciała. Według niej złoto stanowiło symbol nie tylko czystości, ale również długowieczności, rozwijało zalety intelektualne i moralne – było i jest eliksirem młodości i zdrowia.
Niezwykłe właściwości złota promował w swoich pracach amerykański mistyk Edgar Cayce działający w pierwszej połowie XX wieku. Według niego równowaga metali w organizmie człowieka zachwiana była głównie z powodu niedoboru złota. Uważał, że złoto konieczne jest do prawidłowej pracy wielu gruczołów produkujących hormony. Twierdził, że kuracja złotem jest niezwykle pomocna przy leczeniu: nowotworów, reumatyzmu, zapalenia naczyń i węzłów chłonnych, stwardnienia rozsianego, niedoczynności tarczycy, bielactwa, choroby Alzheimera i Parkinsona, alkoholizmu, głuchoty i chorób psychicznych. Wspomaga łagodzenie objawów menopauzy, niepłodność, likwiduje szum w uszach, hamuje zanik mięśni i paraliż.
W XX wieku wprowadzono złoto koloidalne, które wykorzystywane jest w leczeniu białaczek i niektórych innych nowotworów. Koloidalny roztwór złota, inaczej zawiesina mikroskopijnych cząsteczek złota w wodzie destylowanej, regeneruje, odbudowuje i równoważy siły witalne w organizmie. Złoto ma korzystny wpływ na układ pokarmowy i krążenie krwi. Koloidalne złoto jest czystym i naturalnym środkiem uzupełniającym dietę. Jest bioprzyswajalne, nietoksyczne, nie ma smaku ani zapachu. Wzmaga euforyczne uczucie dobrego samopoczucia, stymuluje funkcje organizmu, poprawia naturalną obronność i żywotność, ma dobroczynny wpływ na zrównoważenie rytmu serca i poprawę krążenia krwi. Preparaty ze złotem nie powodują podrażnień i uzależnień, są nieinwazyjne. Koloidalne złoto ma wpływ zarówno na zdrowie fizyczne, jak i na zdrowie emocjonalne. Terapia złotem stabilizuje poziom kolagenu, hamuje lub uwalnia aktywność niektórych enzymów. Odmładza ospałe organy wewnętrzne, a w szczególności mózg, wspomaga układ pokarmowy, a także podnosi witalność i reguluje temperaturę ciała. Koloidalne złoto ma właściwości usprawniające gruczoły i stymulujące nerwy.
Współcześnie zaleca się stosowanie preparatów ze złotem w razie chorób zakaźnych, wenerycznych, reumatycznych, w tym artretyzmu, łuszczycy, bielactwa, cukrzycy, kolagenozy, dusznicy, padaczki, zapalenia narządów płciowych i nowotworów. Terapia złotem jest pomocna podczas wypadania włosów, w leczeniu ropni, liszajów, kataru, stanów zapalnych oczu i wątroby. Złoto, podobnie jak srebro, miedź czy cynk działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Hamuje wirusowe i bakteryjne infekcje. Niszczy pierwotniaki i roztocza, działa także hamująco na rozwój wirusów. Spowalnia opad krwinek OB, hamuje autoagresję. Likwiduje objawy przewlekłych chorób alergicznych. Preparaty złota działają przeciwtrądzikowo. Złoto wspomaga leczenie: alkoholizmu, narkomanii, otyłości, zaburzeń trawienia, nadczynności gruczołów, nerwicy, depresji, stanów lękowych. Wspomaga prawidłowe funkcje mózgu. Ułatwia gojenie oparzeń i ran, likwiduje bóle mięśni i nadmierne pocenie się, a także gwałtowne uderzenia gorąca i zimne dreszcze.
W najnowszym, około 100-stronicowym opisie patentowym nr WO 2008/063662 A2 przedstawiono m.in. sposób otrzymywania z jonów złota (III) koloidalnego złota o wymiarach cząstek 50-150 nanometrów, które skutecznie leczą wszystkie choroby nowotworowe. W opisie tym podano też, że w 2002 roku na raka na całym świecie zmarło 6,7 miliona ludzi, a prognozują, ze w 2010 roku na choroby nowotworowe umrze ponad 10,3 miliona ludzi!!!

 Wzmianki historyczne o srebrze

Wzmianki historyczne o srebrze Srebro stosowano do celów leczniczych już 4000 lat przed naszą erą. W Persji wodę przetrzymywano w srebrnych naczyniach a cywilizacje Grecka i Babilońska w pełni znały dezynfekujące właściwości srebra. Podobnie Rzymianie używali srebra w celach medycznych. W wiekach średnich stosowano srebro w leczeniu otwartych ran, a w medycynie ajurwedyjskiej (tradycją sięga ona kilka tysięcy lat wstecz) srebro jest stosowane do dziś. Zanim wynaleziono lodówki, używano naczyń ze srebra lub srebrnych monet, które to zapobiegały psuciu się wody pitnej lub mleka.
Monarchowie i członkowie rodów szlacheckich jadali na zastawach ze srebra, w ten sposób różnego rodzaju zarazki, które dziesiątkowały Europę „omijały” elity rządzących, ponieważ srebro w znikomych ilościach przy każdym posiłku dostawało się do ich organizmów, tym samym skutecznie bronili się przed chorobotwórczymi organizmami, a także wzmacniali swój układ odpornościowy. Używanie srebrnych sztućców, talerzy czy pucharów przez lata powodowało, że srebro powoli odkładało się pod skórą i nadawało jej barwę szarawą, czasem wchodzącą w błękit. Stąd określenie „błękitna krew” stosowane także w dzisiejszych czasach w celu określania przynależności do rodziny arystokratycznej.
Po zakończeniu II wojny światowej, na terenie ZSRR nastąpił rozwój produkcji broni biologicznej, która jako ładunek zawierała laseczki wąglika, dżumy oraz inne drobnoustroje, występujące zarówno w celu stworzenia tarczy obronnej jak i broni ofensywnej. W tym czasie na terenach dzisiejszych Czech i Słowacji stworzono preparat o niezwykle silnym działaniu przeciwko broni biologicznej o nazwie „Movidyn”. Movidyn był sproszkowaną formą srebra koloidalnego, bez zapachu, smaku, który przy stężeniu jeden na miliard wykazywał działanie biobójcze. Jego skuteczność badano w zakażonych studniach, w których jak się okazało całkowicie niszczył zarazki tyfusu, malarii, cholery i czerwonki. Zbiorniki na wodę pitną myte Movidynem utrzymywały właściwości biobójcze przez kilka tygodni. Ku zdziwieniu władz sowieckich, Movidyn dezynfekował także bakterie występujące w sowieckim arsenale broni biologicznej. Między innymi z tego powodu fabrykę Movidynu w Czechach zdemontowano i przewieziono do Związku Radzieckiego.
W marcu 1978 roku w czasopiśmie „Science Digest” pojawił się artykuł zatytułowany „srebro – najpotężniejsza bron przeciwko zarazkom” w którym opisywano, że ponad połowa linii lotniczych na świecie (w tym British Airway, Lufthansa i Air France) używa filtrów do wody ze srebrem, jako metody ochrony pasażerów przed chorobotwórczymi zarazkami znajdującymi się w wodzie. Po przebadaniu 23 różnych systemów oczyszczania wody NASA zainstalowało w swoich wahadłowcach system filtracji, którego działanie opiera się na srebrze.
W Japonii srebro jest powszechnie stosowane w urządzeniach do oczyszczania powietrza. Przed 1938 rokiem srebro stosowano doustnie, doodbytniczo, dopochwowo i dożylnie, jak również zewnętrznie – jako płukanki, krople do oczu, irygacje, w leczeniu otwartych ran i w oparzeniach.
Srebro było w powszechnym użyciu do 1938 roku i wykazało skuteczność w zwalczaniu ok. 650 różnych chorób, jednak przed 1938 rokiem jego produkcja była bardzo kosztowna.
W dzisiejszych czasach dzięki zaawansowanej technologii produkowane jest srebro o jeszcze większej skuteczności. Odkrycie i rozpowszechnienie antybiotyków oraz innych leków chemicznych spowodowało odłożenie na bok badań nad srebrem na korzyść nowych, szybko działających, mniej kosztownych, bardziej toksycznych i niebezpiecznych, przynoszących większe korzyści finansowe alopatycznych metod leczenia. Dobrej jakości srebro jest silnym antybiotykiem o szerokim polu działania. Może znacznie zmniejszyć symptomy i czas trwania prawie każdej infekcji bakteryjnej. Srebro posiada zdolność wiązania się z grupami tiolowymi, co hamuje oddychanie bakteryjne i uszkadza replikację komórek poprzez wiązanie z bakteryjnym DNA. W zetknięciu z wirusem, grzybem, bakterią czy jakimkolwiek jednokomórkowym patogenem srebro działa jak katalizator, hamując działanie enzymów, które umożliwiają organizmom jednokomórkowym oddychanie. W rezultacie w ciągu kilku minut organizmy te giną.
Niektórzy przypisują przeciwbakteryjne działanie srebra efektowi oligodynamicznemu, który polega na tym, że niskie koncentracje jonów niektórych metali działają toksycznie na organizmy jednokomórkowe.
Antybiotyczne działanie srebra udokumentowano na ponad 650 różnych szkodliwych mikroorganizmach. Jony srebra nie wykazują toksyczności wobec komórek ludzkich.
Niestety na świecie choroby odporne na antybiotyki sięgają do rozmiarów pandemii i ogólna efektywność syntetycznych antybiotyków wciąż maleje. Żyjąc w erze poantybiotykowej gdzie powszechne bakterie wywołujące zapalenie płuc, infekcje uszu oraz wiele innych chorób rozwijają się do form, których nie da się leczyć znanymi syntetycznymi lekami, może dojść do sytuacji w których zwykła infekcja może nagle zamienić się w śmiertelną chorobę. Bez wątpienia odporność bakterii na antybiotyki jest wielkim problemem zarówno dla lekarzy jak i pacjentów. Problem ten nie istnieje w przypadku srebra, ponieważ bakterie nie mogą się na nie uodpornić. Dodatkowo srebro ma szerokie działanie, także przeciwbakteryjne.
Srebro posiada również działanie antyreumatyczne i przeciwzapalne. Niektóre badania wskazują, że jest ono lekiem przyszłości m.in. w leczeniu raka. Srebro podobnie jak i inne metale stosuje się w kosmetologii, leczeniu trądziku i łojotokowego zapalenia skóry. Stosując srebro jako składnik kremu do twarzy, uzyskuje się perłową barwę skóry przy jednoczesnym wykorzystaniu jego właściwości przeciwbakteryjnych.

Produkty zawierające złoto/srebro:

 

Comments are closed.